fbpx

Wbrew obiegowym opiniom łączącym relaks z miłym sposobem spędzania czasu, prawdziwy relaks polega na chwilowym odcięciu się od codzienności i dogłębnym odprężeniu. By osiągnąć ten przyjemny stan wystarczy wolna chwila i wygodne miejsce. Jak właściwie przygotować przestrzeń sprzyjającą wypoczynkowi?

W naturalny sposób stan relaksu pojawia się przez kilkanaście minut poprzedzających sen oraz tuż po przebudzeniu. Jednak, jeśli rankiem śpieszymy się do pracy, a w nocy zasypiamy z „głową na klawiaturze”, mimowolnie zaburzamy ten naturalny cykl.

Dlatego, ze względu na rytm dobowy naszego organizmu, najlepiej jest relaksować się 2 razy dziennie. Warto skorzystać z chwili wytchnienia ilekroć mamy okazję. Jednak najwięcej korzyści przyniesie nam dawka relaksu zażyta zarówno przed, jak i po pracy. Możemy po nią sięgnąć w domu, w biurze lub – przy sprzyjającej pogodzie – nawet na łonie natury.

By w pełni delektować się chwilą wytchnienia, aranżując przestrzeń do relaksu kieruj się poniższymi zasadami:

Fotel. Wybór miejsca do siedzenia jest sprawą kluczową. Nie potrzebujemy specjalistycznego, drogiego sprzętu – wystarczy wygodny fotel. Powinien mieć zagłówek i podłokietniki. Ważne, by zapewniał stabilne podparcie głowy i karku. Duże znaczenie ma także wysokość i głębokość siedziska. Głębokość fotela możemy dostosować używając poduszki, którą w zależności od potrzeb podkładamy pod głowę lub odcinek lędźwiowy kręgosłupa. Sadowiąc się w fotelu pamiętajmy, by stopy stabilnie opierały się na podłodze.

Relaks odbywa się bez butów. Tutaj cenna rada dla Pań: nie relaksujemy się w szpilkach! Jeśli chcemy pozostać w obuwiu, lub nie dosięgamy stopami do podłogi, wówczas warto zaopatrzyć się w podnóżek, na którym położymy łydki. Regulując nachylenie oparcia zwróćmy uwagę, by unikać pozycji półleżącej. Oparcie fotela nie powinno być odchylone więcej niż 40 stopni od pozycji pionowej. W przeciwnym razie łatwo o zaśnięcie. Z tego samego względu unikamy relaksowania się na łóżku. Chyba, że odczuwamy niedobór snu i chcemy po prostu się wyspać.

Światło i dźwięki. Aby wypocząć i doświadczyć głębokiego stanu odprężenia, wystarczą zwykłe, codzienne warunki. Wszelkie typowe dźwięki w tle są całkowicie akceptowalne, o ile nie stanowią osobnego bodźca.

Temperatura. Na skutek odprężenia rozszerzają się naczynia krwionośne, a zarazem uspokaja się oddech oraz rytm serca. Wówczas niektóre osoby mogą odczuwać chłód, a inne – wprost przeciwnie – ciepło. Warto samemu się przekonać, jak reaguje nasz organizm. Warto mieć pod ręką kocyk „na wszelki wypadek”.

W czasie relaksu wyostrzają się zmysły, zatem pozbądź się z otoczenia czynników rozpraszających uwagę – telefonu w zasięgu ręki (nawet wyciszonego), aromatycznej kawy, przekąsek itp. Tuż przed relaksem wypij szklankę wody oraz skorzystaj z toalety. Zadbaj o komfort miejsca, ciepło i świeże powietrze. Uporządkuj otoczenie, wyrzuć śmieci, a nie rozproszy Cię woń wczorajszej kanapki.

Et voila, to wszystko! Teraz czas na zasłużony relaks. Po prostu skup się na rytmie własnego oddechu. Tę sztukę ułatwia korzystanie z metody SITA. Za pomocą specjalnego urządzenia oddech przetwarzany jest na bodźce wizualne i dźwiękowe. Gdy widzisz i słyszysz oddech, łatwiej skupiasz się na jego rytmie i uwalniasz umysł od zbędnych emocji.

Brak komentarzy

ZOSTAW KOMENTARZ

8 + 1 =

PolishEnglishRussianUkrainian
Informacje o przetwarzaniu danych osobowych przez SITA Sp. z o.o., Korpele Strefa 9, 12-100 Szczytno, KRS 0000163492, oraz o prawach, które w związku z tym przysługują podmiotom danych znajdą Państwo w dziale. POLITYKA PRYWATNOŚCI. Klikając na "Zarejestruj się" wyrażam zgodę na przetwarzanie danych osobowych przez SITA Sp. z o. o. w celu realizacji moich zamówień.